BLACK WEEK - OBNIŻKA CEN E-BIKE I NIE TYLKO
BLACK WEEK W GIANT I LIV !!! UWAGA !!! WYPRZEDAŻ ROWERÓW. ZAPRASZAMY OSOBIŚCIE DO SKLEPU OD 11.00-19.00 PON-PT
KoszykKonto
Tu jesteśmy
Nie znaleziono produktów
Wyszukiwanie zaawansowane

Ochraniacze na narty – czy warto w nie zainwestować?


Bezpieczeństwo na stoku to podstawa dla każdego narciarza i snowboardzisty. Choć adrenalina i wysokie prędkości są nieodłącznym elementem zimowych szaleństw na stoku, warto pamiętać, że sport ten wiąże się z dużym ryzykiem upadków i kontuzji. Z tego powodu wielu sportowców rozważa zakup dodatkowych ochraniaczy na kręgosłup, kolana czy nadgarstki. Czy faktycznie warto inwestować w taką ochronę? A może to tylko zbędny wydatek? Sprawdźmy!


Czy ochraniacze na narty są potrzebne?

Statystyki mówią tu same za siebie – dla 80% narciarzy i snowboardzistów takie akcesorium faktycznie będzie potrzebne. Choć sporty zimowe dostarczają ogromnej dawki adrenaliny i radości, to wiążą się też z dużym ryzykiem kontuzji. Dowodem na to są poniższe dane:
  • 30% początkujących narciarzy upada w ciągu 2 pierwszych godzin jazdy – w pierwszych chwilach na stoku można łatwo stracić równowagę, co często prowadzi do drobnych urazów;
  • 60% kontuzji dotyczy nadgarstków i kciuków – najczęściej zdarza się to przy upadku na wyprostowaną rękę. Przewrócenie się w taki sposób naraża te części ciała na urazy, które w najlepszym przypadku kończą się bólem, a w najgorszym długotrwałą rehabilitacją;
  • 25% urazów to kręgosłup i żebra, które są szczególnie narażone przy dużych prędkościach, zwłaszcza podczas upadków w trudniejszych warunkach.
Na zakup zestawu ochraniaczy powinni zdecydować się zatem przede wszystkim:
  • początkujący narciarze (do 2 sezonów), ponieważ dopiero uczą się panować nad równowagą i kontrolować prędkość. Warto zadbać o odpowiednią ochronę, by zmniejszyć ryzyko kontuzji.
  • freeriderzy (jazda poza trasą) – upadki są wówczas znacznie bardziej niebezpieczne, a teren nierówny i pełen przeszkód może sprzyjać poważnym urazom;
  • snowboardziści – upadki na plecy to częsty widok wśród snowboardzistów, co zwiększa ryzyko urazów kręgosłupa. Ochraniacz na plecy to minimum, które zapewni ochronę w razie niekontrolowanego przewrócenia się;
  • narciarze powyżej 40. roku życia – z wiekiem regeneracja organizmu staje się wolniejsza, a urazy mogą mieć poważniejsze konsekwencje.
Z zakupu ochraniaczy mogą z kolei zrezygnować doświadczeni narciarze slalomowi, którzy wiedzą, jak utrzymać kontrolę nad sprzętem na przygotowanych trasach i w kontrolowanych warunkach. W takim przypadku ochraniacze nie są koniecznością, jednak wciąż należy pamiętać o ochronie pleców i stawów przed urazami.
 

Ochraniacz na plecy na narty – kiedy w niego warto zainwestować?

Kręgosłup jest tą partią ciała, która staje się najbardziej narażona na urazy podczas jazdy na nartach lub snowboardzie, zwłaszcza przy prędkościach powyżej 30 km/h. Z tego powodu zakup ochraniacza na kręgosłup powinni rozważyć:
  • snowboardziści – około 90% przypadków urazów u snowboardzistów to właśnie upadek na plecy;
  • zawodnicy freeride i off-piste – freeriderzy powinni pamiętać, że ochrona pleców to absolutna konieczność w trudnym terenie, gdzie upadki mogą skończyć się poważnymi urazami;
  • miłośnicy skoków i muld – wykonywanie skoków, jazda w muldach i innych trudniejszych warunkach to ryzykowne manewry, które zwiększają szansę na upadek. Ochraniacz na plecy to dodatkowe zabezpieczenie, które chroni kręgosłup przy lądowaniu, zmniejszając ryzyko kontuzji.
A jak dobrać odpowiedni model ochraniacza na plecy? Przede wszystkim należy dobrze dopasować go do ciała, tak aby nie ograniczał ruchów. W zależności o preferencji można wybrać ochraniacze sztywne lub elastyczne. Modele sztywne oferują lepszą ochronę przy silnych upadkach, ale mogą być mniej komfortowe. Elastyczne ochraniacze zapewniają większy komfort, ale oferują nieco mniejszą ochronę. Warto też pamiętać, aby ochraniacz nie był zbyt ciężki, tak aby nie zaburzać komfortu jazdy.
 

Ochraniacz na kolana na narty – jak chronić stawy na stoku?

Kolana to kolejna partia ciała, która często ulega kontuzjom podczas jazdy na nartach. Szczególnie powszechne są urazy więzadeł (np. MCL, ACL) i łąkotek, zwłaszcza przy dużych prędkościach i w trudniejszych warunkach na stoku. Rozważ zatem zakup ochraniacza na kolana, zwłaszcza jeśli:
  • uprawiasz carving z prędkością powyżej 50 km/h;
  • skaczesz po muldach, narażając kolana na silne wstrząsy;
  • doznałeś już wcześniej kontuzji kolan.
Możesz zdecydować się na lekką, neoprenową opaskę, sztywny ochraniacz zapewniający optymalną stabilizację stawu kolanowego lub pas kolanowy, odpowiedni dla osób po urazach. Tego typu ochraniacze zmniejszają wibracje i obciążenie stawów, co przekłada się na mniejsze zmęczenie podczas jazdy. Jedyną wadą może być to, że niektóre modele ograniczają swobodę ruchu o kilka stopni, co może wpływać na technikę jazdy, zwłaszcza u zaawansowanych narciarzy.
 

Ochraniacze na narty dla dzieci – czy każdy maluch ich potrzebuje?

A co z maluchami? Tu zasada jest prosta – każdy rodzic powinien rozważyć zakup ochraniacza na kręgosłup na narty dla dzieci, zwłaszcza jeśli jego pociecha:
  • ma słabe mięśnie i obniżoną stabilizację;
  • tendencję do złamań kości;
  • ograniczoną koordynację, co skutkuje częstymi upadkami.
W przypadku dzieci bezpieczeństwo jest priorytetem, dlatego ochraniacze na narty to obowiązkowy element wyposażenia. Dobrze jest zainwestować w cały zestaw, czyli ochraniacz pleców, nadgarstków i kask, dbając przy tym o dopasowanie poszczególnych elementów do ciała.

Polecane marki

ACCENTCATEYECONTINENTALDALBELLODARTMOORFINISH LINEKNOGKRYPTONITELANGELAZERLOOKMAXXISMERIDANORTHWAVEPOCPRORESTRAPROSSIGNOLROWERY GIANTROWERY LIVscootandrideSHIMANOSIDASSIS Science in SportSR SUNTOURTHERM-ICTREZADOVOLKLWOOM
Masz pytania?Skontaktuj się z nami

AGA-SPORT czeka aby dobrać dla Ciebie produkty z naszej oferty. Jesteśmy w kontakcie pon-pt od 11.00 do 19:00, sob od 10:00 do 15:00. Kliknij w poniższy przycisk, aby wybrać dogodny sposób komunikacji, napisz do nas lub zadzwoń.